Kawaler Marco Fernandez de Sutek

Description:

Marco to potężny mężczyzna. Wysoki, muskularny, silny. Rzuca cień na większość ludzi. Tytaniczna sylwetka kontrastuje z wyrazem twarzy, usposobieniem i charakterem. Zawsze uśmiechnięty, szczerze się śmiejący, dowcipny, rubaszny, serdeczny. Gorąca krew i gorąca głowa tego poskromiciela byków z Sutek, i zdobywcy damskich serc z wielu światów, w połączeniu z hartem ducha, poczuciem honoru, romantyczna naturą, stanowią swoistą wizytówkę Hazata. Gęste, smoliście czarne włosy niesfornymi kosmykami spadają na czoło, opalona skóra opina potężne sploty mięśni. Śnieżnobiałe zęby wyszczerzone w zawadiackim uśmiechu. Szeroka, gładko ogolona szczęka, i przystrzyżony wąsik amanta dopełniają obrazu. Lubi ubierać się w krzykliwe kolory w kontrastowych zestawieniach. Jego szaty zdobią kolorowe hafty o tradycyjnych wzorach, często misterne i zdobione paciorkami i cekinami, niczym stroje matadora. Krojem ubrań podkreśla swoją nienaganną sylwetkę i potężną muskulaturę, często odsłaniając potężną klatkę piersiową, na której wisi, obok nieśmiertelników, prosty medalion z krzyżem wrót. Krótko mówiąc chłopak jak malowanie.

Bio:

Marco pochodzi ze starego rodu szlacheckiego o ziemiańskich tradycjach. Urodził się w niezwykle licznej rodzinie, na rodowych ziemiach spichlerza Hazatów, pięknej i bogatej, zarówno w surowce jak i w tradycję, planety Sutek. Wychowany został pośród winnic, gajów oliwnych, złotych łanów zboża, kwiecistych łąk, szmaragdowych pastwisk, przygrywała mu muzyka mariachi. Od najmłodszych lat występował na arenie w walkach byków – korridach, jako torreador zdobywając uznanie, szacunek i uwielbienie tłumów. Po wojskowym szkoleniu podstawowym wstąpił na dalszą służbę do jednej z tradycyjnych dla swej rodzimej planety, archaicznej jednostki wojskowej – ciężkiej piechoty liniowej. Jego siła, sprawność i wytrzymałość przysporzyła mu sukcesów, chwały, zwycięstw i awansów. Walczył na różnych polach bitew, na Vera Cruz i Hirze. Los zetknął go z przyszłym najlepszym przyjacielem i towarzyszem dalszych wędrówek – Raulem Noriegą, któremu uratował życie, od tej pory są nierozłączni. Razem wstąpili w poczet świty hrabiny Declety, gdzie spotkali braci Avila, i z jednym z nich wędrują do dziś. Marco, gdy okazja temu sprzyja, jest duszą towarzystwa, i zawsze jest oblegany przez piękne panny, co bardzo odpowiada jego towarzyszom. Doskonale śpiewa i tańczy, jest także świetnym żołnierzem, zdyscyplinowanym i doświadczonym, niezłym szermierzem, dowódcą i strategiem. Jeśli może, i okazja się nadarza, to zawsze pcha się na pierwszą linię walki. Z racji miejsca urodzenia i charakteru jednostki w jakiej służył jest dość anachroniczny i z dystansem podchodzi do techniki. Jest religijny i bogobojny. Z nostalgią wspomina czasy korridy i swe chwile chwały na arenie jako matador.

Kawaler Marco Fernandez de Sutek

Mrok Między Gwiazdami zbigi