Mrok Między Gwiazdami

Pełnia

Przekaz Vau był prosty – “Na mocy ustaleń cesarskich przeprowadzone zostanie dochodzenie”. Jakiekolwiek próby przeprowadzenia rozmowy nie dawały rezultatu. Całość systemów Koła Fortuny zdała się być przejęta, a ekrany pokazywały jedynie ogrom statku Vau zawieszonego nad mizerną fregatą…

Po kilku nerwowych minutach cała załoga poddała się sprowadzonej przez obcych senności. Ani hart ducha, ani wiara, ni psionika – nie mogły się z tym mierzyć.

Vau przesłuchują członków załogi. Ile to trwa, nikt nie potrafi określić, faktem jest jednak, że po obudzeniu Koło Fortuny jest już tuż obok Gwiezdnych Wrót.

Widzenia z grupą 5ciu Mandarynów mają wszyscy, rezultat jest jednak zgoła inny. Vau pytają w wizji, a może fizycznym, lecz obdarzonym niezwykłą techniką pomieszczeniu o to kim są przesłuchiwani, dokąd zmierzają, czemu podjęli na pokład ciało Vau, czy pragną osiągnąć Pełnię… Z jednym z Mandarynów prawie nikt nie nawiązał dialogu.

Mandaryni ofiarują coś w zamian. Wszystko zależy jednak od przebiegu rozmowy. Esteban dzięki swoim umiejętnościom przemowy i otwartości umysłu był w stanie zadać wiele pytań, otrzymał też przepiękny miecz. Angel obraził tylko jednego Vau i ofiarowany mu został stary pas, jak później Esteban zidentyfikował – należący do Mantiusa Żołnierza. Alejandra obraziła większość Vau i otrzymała przepiękny, lecz tajemniczy żywy kryształ.

Wszystko w imię osiągnięcia niezdefiniowanej Pełni.

Spotkanie z Vau nie było łaskawe dla wszystkich. Brutus Domingez zmienił się wyraźnie, wciąż mówiąc o dobru i unikając jakiegokolwiek konfliktu. Tytus w podnieceniu wertuje Ewangelię Omega, szukając sobie tylko znanych odpowiedzi. Tanaka Airi w histerii wyznaje grzechy Estebanowi i garnie do jego towarzystwa. Słudzy Barona Yabu zachowują się dziwnie i spędzają czas na kompulsywnym powtarzaniu czynności, podczas gdy on sam zamknął się w swoim pokoju. Wakita wędruje po statku w jedynie sobie znanym celu…

Najgorszy los spotkał Johna Glenna i Paolę de Soto. Stracili kontakt z rzeczywistością i po trudnej decyzji nowego kapitana Mahoneya – zostali przetransportowani do szpitala na B2.

Czy Vau będą mieli wpływ na dalsze losy bohaterów? Z pewnością ich prezenty tak.
Czy Mahoney udźwignie rolę kapitana, kiedy morale praktycznie nie istnieje? Możliwe, że potrzebny będzie ktoś z większą charyzmą.

Czy Hazaci osiągną Pełnię? Jakie podejście okaże się najlepsze – entuzjazm Estebana, negacja Angela, czy zdystansowana ciekawość Alejandry? Czas pokaże.

Comments

W końcu opis “pióra” Adama. Dzięki, że znalazłeś czas i chęci. Skrótowo i w wydaniu “w następnym odcinku”, ale fajnie i szybko się czyta :D

Pełnia
 

Wreszcie udało mi się znaleźć czas. Niuanse waszych rozmów możecie dodać w komentarzu :) +2 PD dla nielubianych NPCów ;)

Pełnia
 

To znowu ja :D bardzo miło mi, że nie obraziłem żadnego z Mandarynów :D ogromne oklaski dla Mariusza, że Angel obraził tylko jednego, no i Weronka stanęła na wysokości zadania, obrażając (zgodnie z naturą Sanchezówny) wszystkich Mandarynów :D good for You girl!!!

Pełnia
 

Większość to dzieło przypadku, ale wyszło fajnie :] Niezłe zderzenie ich wymagań dyplomatycznych z kompletnymi laikami.

Zwłaszcza zmieszanie Alejandry jak dowiedziała się, że mogłeś zadać 3 pytania :) Bezcenne i fajnie zagrane. Poza tym obraziła tylko większość Mandarynów, a nie wszystkich :)

A co do słynnego dźwięku Oooh! – pomyślcie ile Tytus osiągnął małpując zachowanie Vau :P

Pełnia
Fenris_s

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.